Uramaki w Polsce często, błędnie zwane California lub Philadelphia, to stosunkowo późna forma sushi. Powstały dopiero na początku lat 70-tych w USA. Po japońsku Ura znaczy odwrotny, maki zaś roladka, mamy więc do czynienia z odwrotną roladką. California i Philadelphia to dwa bardzo konkretne rodzaje Uramaki. Poniżej przedstawiamy jeden z ciekawszych przepisów na odwrotne sushi.

Ilość porcji: 8 kawałków
Czas przygotowania: 10 min

Składniki:

  • 150 g ugotowanego ryżu do sushi
  • 1 arkusz nori
  • 1 paluszek krabowy (surimi) lub mięso z kraba
  • 2 plasterki awokado średniej grubości
  • majonez – jeśli lubisz
  • 2-3 plasterki łososia
  • 2-3 plasterki tuńczyka
  • 2-3 plasterki ryby maślanej

Sposób przygotowania:

  1. Łososia, tuńczyka oraz rybę maślaną pokrój w bardzo cienkie plasterki.
  2. Rozłóż ryż na ułożonej poprzecznie połówce nori, tak aby ze strony przeciwnej do Ciebie ryz stworzył wystający margines szerokości 1 cm.
  3. Ułożony ryż obsyp sezamem, możesz posypać cała powierzchnię, zrobić poprzeczne paski lub napis z japońskich liter :)
  4. Przewróć całość (ryż + nori) na drugą stronę tak aby ryż był na spodzie a nori na wierzchu.
  5. Paluszka krabowego podziel na 3 części wzdłuż. Delikatnie naciśnij każdą z części aby lekko porozdzielać włókna.
  6. Na środku nori ułóż kawałki paluszka metodą na zakładkę oraz kawałki awokado.
  7. Jeśli chcesz użyć majonezu, zrób z niego ścieżkę od swojej strony składników.
  8. Przy pomocy maty zarzuć nori z ryżem tuż za składniki, usuń puste przestrzenie i zmniejsz średnicę uramaka. Zwiń całość do końca.
  9. Uramaka możesz ukształtować w walec, półwalec, kwadrat lub  trójkąt.
  10. Na uramaku rozłóż przygotowane plasterki ryb, naprzemiennie lub po dwa.
  11. Przyciśnij je lekko matą do sushi aby dobrze się przykleiły
  12. Uramaki można kroić na dwa sposoby:
    a)      kroimy roladę na pół, składamy razem otrzymane połówki, a następnie kroimy je razem na 3 pary.
    b)      kroimy roladę na pół, składamy razem otrzymane połówki a następnie kroimy każdą z połówek jeszcze raz na pół. Otrzymujemy w ten sposób 4 pary.

 Przepis: Gaweł Stefanowicz
Zdjęcie: Izabela Zielska

Tagged with:
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *